Sąsiad zamontował mamie lampę

Byłam dzisiaj odwiedzić moją mamę. Dawno się nie widziałyśmy. Moja mama jest na emeryturze ale aktywnie spędza wolny czas. Często wyjeżdża. Odwiedza siostry lub swoje kuzynki w różnych miejscowościach w naszym kraju. Chciałabym mieć tyle energii na starość co moja mama. Zawsze ją podziwiałam za entuzjazm i uśmiech, który zawsze jej towarzyszy.

Sufitowa lampa bardzo mi się spodobała

lampy sufitowe do salonuNawet jak były różne problemy czy zmęczenie to nigdy po niej nie było tego widać. Mama wprowadziła w swoim mieszkaniu małe zmiany. Nic mi o tym nie mówiła. Zmieniła kolor ścian w kuchni a także w salonie. W salonie dokupiła kilka nowych dodatków i co mi się spodobało zmieniła lampę w salonie. Wcześniej miała niemodną już starą lampę ale nie chciała słuchać o wymianie.  W dzisiejszych czasach można kupić lampy sufitowe do salonu w dobrych cenach. Lampy są w różnych kolorach. Można je różnie montować i używać do nich różnych żarówek. Powiedziałam mamie, ze ta lampa sufitowa do salonu, którą ona wybrała idealnie pasuje teraz do jej mebli i koloru ścian. W pokoju jest bardzo jasno i miło spędza się w nim czas. Mama była zadowolona,  że zwróciłam swoją uwagę na jej nową lampę. Okazało się, że zamontował ją sąsiad, który wprowadził się jakiś czas temu do tej samej klatki. Pan Kazimierz był bardzo sympatycznym wdowcem. Mama wcześniej nie chciała mi nic mówić ale dzisiaj wspomniała, że spędzają ze sobą sporo czasu na spacerach i pogawędkach.

Bardzo się ucieszyłam z tego faktu. Ja już kiedyś wspominałam mamie żeby ułożyła sobie życie po jest jeszcze młodą kobietą. Nie chciałabym żeby moja mama była samotna Tym bardziej, że w towarzystwie zawsze milej spędza się czas. Mama obiecała, że następnym razem poznam Pana Kazimierza na obiedzie i ma nadzieję, że go polubię.